Jak w 6 miesięcy wdrożyliśmy system, który pokazał, gdzie firma naprawdę zarabia

Klient

diolut logo

Diolut to polska firma rodzinna działająca w trzech głównych obszarach: e-commerce, sprzedaży maszyn przemysłowych oraz produkcji elementów metalowych. Sprzedaż realizowana jest zarówno przez własne sklepy internetowe, jak i marketplace – w tym Allegro.

Firma rozwijała się dynamicznie i generowała rosnącą sprzedaż. Wraz ze skalą pojawiła się jednak potrzeba uporządkowania finansów i pracy na danych. W pewnym momencie wzrost przestaje być problemem sprzedaży, a zaczyna być problemem zrozumienia tego, co się dzieje w firmie.

Circle 4

„Dzięki wdrożonemu raportowaniu zyskaliśmy dużo większą przejrzystość finansową i lepsze zrozumienie tego, które obszary firmy realnie generują zysk. Dane, które otrzymaliśmy, pomogły mi podjąć kilka ważnych decyzji dotyczących dalszego kierunku rozwoju firmy.”

– Piotr Sobierajski, Prezes Zarządu, Diolut

Wyzwanie

Główne wyzwania, z którymi mierzył się Piotr – właściciel i CEO – wynikały z rosnącej złożoności biznesu.

Dane sprzedażowe były rozproszone między różnymi systemami i kanałami, co oznaczało konieczność ręcznego ich łączenia. Każda analiza wymagała czasu, pracy w Excelu i nie zawsze dawała pełną pewność co do wyników.

Jednocześnie raporty z biura rachunkowego spełniały wymagania formalne, ale nie odpowiadały na pytania biznesowe. Nie było możliwości analizy wyników w podziale na kanały, rynki czy grupy produktowe.

W praktyce oznaczało to brak jasnej odpowiedzi na kluczowe pytania:

  • które kanały sprzedaży są najbardziej rentowne
  • które produkty faktycznie generują zysk
  • gdzie firma traci marżę


Dodatkowo brak budżetu i prognoz finansowych utrudniał podejmowanie decyzji dotyczących marketingu, zakupów czy inwestycji. Firma rozwijała się, ale bez pełnej przejrzystości i narzędzi, które pozwalałyby świadomie zarządzać finansami.

Rozwiązanie

Współpracę rozpoczęliśmy od uporządkowania danych i zaprojektowania systemu raportowania, który będzie realnie wspierał decyzje właściciela.

Naszym celem nie było stworzenie pojedynczego raportu, ale wdrożenie spójnego systemu zarządzania finansami.

Projekt podzieliliśmy na dwa kluczowe obszary: raportowanie sprzedażowe oraz raportowanie finansowe - oba realizowane w ścisłej współpracy z Piotrem i biurem rachunkowym.

Raportowanie sprzedażowe

Pierwszym krokiem było wyeliminowanie ręcznej pracy i integracja danych.
Zbudowaliśmy bezpośrednie połączenie z systemem Subiekt NEXO, który obsługuje sprzedaż i logistykę. Dzięki temu raport sprzedażowy został zautomatyzowany i pobiera dane bezpośrednio ze źródła.

Raport umożliwia analizę sprzedaży w wielu przekrojach:

od poziomu ogólnego

przez kanały i rynki

aż po konkretne kategorie i pojedyncze produkty

Kluczową funkcjonalnością jest możliwość przechodzenia od zagregowanych danych do szczegółów (drill down), co pozwala szybko zrozumieć, skąd biorą się wyniki. Dane są dostępne na bieżąco, a raport odświeża się w kilkanaście sekund, co umożliwia jego regularne wykorzystanie w zarządzaniu.

Raportowanie finansowe

Równolegle wdrożyliśmy narzędzia, które pozwalają zobaczyć nie tylko sprzedaż, ale przede wszystkim wynik. Stworzyliśmy zarządczy rachunek zysków i strat (P&L), który:

pokazuje przychody i koszty w ujęciu memoriałowym

przypisuje koszty do miejsc ich powstawania

pozwala analizować marżowość w podziale na linie biznesowe

Dzięki temu możliwe stało się precyzyjne określenie, gdzie firma zarabia, a gdzie traci.
Kolejnym krokiem było wdrożenie budżetu rocznego w układzie miesięcznym, który stał się narzędziem planowania i kontroli wyników.

Uzupełnieniem systemu była prognoza cash flow obejmująca kolejne miesiące. Uwzględnia ona sprzedaż, terminy płatności oraz planowane wydatki, dzięki czemu pozwala na świadome zarządzanie płynnością.

Dodatkowo wdrożyliśmy raport wiekowania magazynu, który pokazuje strukturę zapasów i tempo ich rotacji. Pozwoliło to zidentyfikować produkty zalegające i uwolnić zamrożony kapitał.

Efekty biznesowe

Wdrożenie raportowania nie było projektem „dla raportów”. Jego celem było odzyskanie kontroli nad biznesem – i to właśnie udało się osiągnąć.

Przed wdrożeniem firma generowała sprzedaż, ale nie miała jasnej odpowiedzi na to, gdzie faktycznie powstaje zysk. Analiza danych była czasochłonna, a decyzje często opierały się na doświadczeniu zamiast na liczbach.

Po wdrożeniu systemu raportowania właściciel zyskał pełną widoczność rentowności – zarówno na poziomie kanałów sprzedaży, jak i konkretnych produktów. Pozwoliło to świadomie rozwijać najbardziej dochodowe obszary i ograniczać te, które nie przynosiły realnej wartości.

Automatyzacja raportowania wyeliminowała konieczność ręcznej pracy w Excelu, co przełożyło się na oszczędność czasu i większą wiarygodność danych.

Wdrożenie budżetu oraz prognozy cash flow umożliwiło bezpieczne planowanie zakupów, inwestycji i działań marketingowych, bez ryzyka utraty płynności. Z kolei analiza magazynu pozwoliła uwolnić część zamrożonego kapitału i lepiej zarządzać zapasami.

Najważniejsza zmiana dotyczyła jednak sposobu zarządzania. Firma przeszła z modelu opartego na fragmentarycznych danych i intuicji do podejścia, w którym decyzje są podejmowane w oparciu o spójny i aktualny obraz finansowy.

Diolut nie potrzebował więcej danych. Potrzebował systemu, który nada im sens. Dziś właściciel nie musi zgadywać, co dzieje się w firmie. Po prostu to widzi – i może działać.

Dzięki współpracy z Value Finance firma zyskała:

  • pełną przejrzystość finansową
  • kontrolę nad wynikiem i gotówką
  • narzędzia do podejmowania świadomych decyzji.

 

Adam photo e1761773483537

Chcesz podobnych rezultatów w Twojej firmie?

 Pierwsze spotkanie jest bezpłatne.

Zobacz, co możemy zrobić dla Twojej firmy.